| Facebook pokonuje spamera |
|
| Aktualności - IT |
| Wtorek, 03-11-2009 09:07 |
|
Ilość odsłon: 370 |
|
Samozwańczy "Król Spamu", Sanford Wallace w efektowny sposób zakończył swoją karierę. Właśnie przegrał sprawę sądową z największym na świecie portalem społecznościowym - Facebookiem. Odszkodowanie, jakie ma zapłacić Wallace to 711 mln dolarów. Powód - bombardowaniem spamem kont użytkowników Facebooka. Dla przedstawicieli portalu zwycięstwo w tej batalii to wielki sukce, pomimo że istnieje znikoma szansa, by winny zapłacił nałożoną mu grzywnę. W czerwcu bowiem wniósł on do sądu wniosek o stwierdzenie bankructwa i ochronę przed wierzycielami. Konsekwencje mogą być jednak większe - prokurator bardzo wysoko sklasyfikował społeczną szkodliwość popełnionego przezeń czynu, w związku z czym Wallace prawdopodobnie wyląduje w więzieniu.
Stanford Wallace, przez internautów nazywany również "Spamfordem" to legenda ciemnej strony Internetu. Swoim "fachem" parał się już w latach 90-tych XX wieku. Zanim rozpowszechnił się Internet, "Spamford" spamował... faksy. W dobie wirtualnego świata, był już wielokrotnie skazywany.
Facebook wyrasta na pogromcę spamerów. W listopadzie 2008 roku portal wygrał 873 mln dolarów odszkodowania od firmy Atlantis Blue Capital za rozsyłanie użytkownikom pornograficznego spamu.
Jakub Wątor |
