Odsłon : 635251

Sonda

Czy punktacja KBN publikacji jest dla Ciebie istotna?
  
  
  
  
 

Maarten J. Troost – „Zagubiony w Chinach” Drukuj
Centrum edukacyjne - Recenzje książek
Autor: Piotr Tkaczyk   

Ilość odsłon: 548

 

Pan Troost wybrał się w trzymiesięczną podróż do Państwa Środka. Chciał poznać jego pełną tajemnic kulturę, zrozumieć ludzi tam mieszkających i napisać o tym książkę. Kiedy czytamy jego relację, dochodzimy do wniosku, że autor całkowicie zawiódł się na Chinach. Zwiedził największe miasta, próbował rozmawiać z ludźmi, zobaczył wielki mur i wydaje się być bardzo niezadowolony z tego, czego doświadczył.

Przede wszystkim Troostowi przeszkadzał brak u Chińczyków tego, co nazywa się na Zachodzie dobrymi manierami. Ciągle ukazuje ich prymitywizm, podłość i brak szacunku dla środowiska naturalnego. Narzeka na kierowców, którzy nie zwracają uwagi na pieszych i stanowią dla nich prawdziwe zagrożenie. Pisze o brudzie, smrodzie, zniszczonych zabytkach i ulicach. Po przeczytaniu tej książki z pewnością nie będziecie chcieli wybrać się do Chin.
Autor obserwuje niezrozumiałe dla niego pomieszanie chińskiego komunizmu z krwiożerczym kapitalizmem. Według niego bezkrytyczny kult Mao zespolił się tam z uwielbieniem pieniądza tworząc całkowicie niestrawną mieszankę. Wydaje się, że w Chinach dozwolone i akceptowane jest wszystko, co przynosi korzyść finansową.
Jest to obraz paskudny pod wieloma względami, można jednak dojść do wniosku, że autor po części sam jest winien nieprzyjemności, które go spotykają. Po pierwsze wyruszył do odległego, obcego kraju bez tłumacza i bez znajomości nawet podstaw języka (stwierdził bowiem, że chiński jest zbyt trudny i nie ma sensu się go uczyć). Czytając tę książkę miałem wrażenie, że narrator co chwila chce zapytać „Dlaczego tu wszystko nie jest takie jak w Ameryce?”. Troostowi nie można odmówić ciekawego, sarkastycznego poczucia humoru, ale jego arogancja czasem drażni.
„Zagubiony w Chinach” wywołał gorącą dyskusję wśród czytelników. Wielu z nich jest oburzonych fatalnym wizerunkiem Państwa Środka, jaki pojawia się w książce. Przyzwyczajeni są oni raczej do programów edukacyjnych, w których pojawiają się spokojne wnętrza muzeów, a narrator zachwyca się misterną sztuką, wspaniałą tradycją i kulturą, która przetrwała kilka tysięcy lat. Co ciekawe, najmniej niezadowoleni z lektury są mieszkający w USA Chińczycy. Wzruszają oni ramionami i mówią, że nie ma się co denerwować, bo Troost napisał prawdę, przecież tak właśnie wyglądają Chiny.

Maarten J. Troost – urodził się w 1959 roku w Holandii, dorastał w Kanadzie, obecnie mieszka z rodziną w Kalifornii. Jest dziennikarzem i eseistą. Zadebiutował w 2004 roku książką pt. „Życie seksualne kanibali”. Specjalizuje się w reportażach z podróży.


 
brak komentarzy.

Musisz się zalogować lub zarejestrować aby komentować.
Dyskutuj o tym wątku na forum. (0 postów)