Archiwum wydań zeszytów naukowych z PITWIN
Zeszyt 2 / 2011
Zeszyt konf. tom 1 / 2011
Zeszyt konf. tom 2 / 2011
Zeszyt 1 / 2011
Wiedza z pasją 2011
Zeszyt 2 / 2010
- Zobacz więcej Zeszytów Naukowych
| Hannah Arendt, „Eichmann w Jerozolimie. Rzecz o banalności zła” |
|
| Centrum edukacyjne - Recenzje książek |
| Autor: Katarzyna Bednarczykówna |
|
„Eichmann w Jerozolimie” zdecydowanie nie jest literaturą do poduszki, ale z drugiej strony nikt tego od twórczości Arendt oczekiwać nie powinien. Książka jest relacją ze słynnej rozprawy sądowej nazistowskiego urzędnika, który złożył swój autograf pod wyrokiem śmierci dla tysięcy Żydów. Zło rodzi się za biurkiem, w schludnym, wygodnym gabinecie. Nie ma dla zła znaczenia, czy w pokoju siądzie sobie ktoś zły z przekonania, czy zły z przypadku – kto tam wejdzie, ten do złego rękę przyłoży. Eichmann „urodzonym” zabójcą nie był, w jego czasach zabijać było raczej wygodnie. Na papierkach stawia krzyżyki i parafki, każdym znaczkiem wysyłając do obozu zagłady kolejny transport Żydów. Satysfakcji mu to szczególnej nie przynosi, daje natomiast znaczne korzyści materialne. No i zwierzchnicy też pochwalą, a to w sumie przyjemnie jak ktoś docenia dobrze wykonaną robotę. Książka nie jest łatwa w odbiorze. Narracja pełna nieuporządkowanych retrospekcji nie pomaga w przebrnięciu przez trudną tematykę, wymagając od czytelnika maksymalnego skupienia. Łatwo zgubić się w gęstej narracji, co i - mi nie ukrywam - wiele razy się przytrafiało. Nie mniej jest to książka niezwykle cenna, a charakterystyka zła w ujęciu Arendt – niesztampowa i, niestety, ponadczasowa. „Eichmann w Jerozolimie” odnosi się wprawdzie bezpośrednio do tragedii II wojny światowej, lecz wydaje się pasować do każdego konfliktu. Polecam każdemu, kto lubi mierzyć się z trudną, acz świetną literacko mieszanką reportażu i eseju filozoficznego. |
brak komentarzy.
Musisz się zalogować lub zarejestrować aby komentować.
Dyskutuj o tym wątku na forum. (0 postów)












