Please update your Flash Player to view content.
Jose Freches „Dziesięć tysięcy uciech cesarza” Drukuj
Centrum edukacyjne - Recenzje książek
Autor: Katarzyna Bocheńska-Włostowska   


Napisanie dobrej książki jest sztuką, stworzenie książki od której nie można się oderwać arcysztuką, stworzenie świetnej książki z wdziękiem to mistrzostwo.
„Dziesięć tysięcy uciech cesarza” przyciąga oko czytelnika na półce księgarskiej nienarzucającą się okładką, ale jakże intrygującym tytułem. A kiedy zagląda się do środka… przepadamy z kretesem.
Jose Freches opowiada historię „birmańskiego dzwoneczka”, który zostaje skradziony cesarzowi Chenghui. Powieść niniejsza nie jest dla dzieci, a dzwoneczek nie jest zabawką dla nich. Autor zaprasza nas do siedemnastowiecznego Pekinu.
Miejsca, w którym posiadacze owego tajemniczego dzwoneczka oddają się figlarnym uciechom. A czyni on prawdziwe cuda. Pozwala zaspokajać niecodzienne kaprysy,  i urzeczywistniać najintymniejsze fantazje.
Tę erotyczną powieść czyta się z rumieńcem wstydu na licu. Autor odkrywa przed czytelnikiem tajemnice alkowy bez wyuzdania.  Czyni to subtelnie, zarzucając wulgarny język. Chociaż niektóre określenia ( imiona i części ciała)  nieco śmieszą. Sposób  narracji utrzymuje czytającego  w ciągłym skupieniu i nie pozwala się mu oderwać od tekstu. Autor opowiada historię z wdziękiem i nadaje jej szlif sensacji. Powieść Frèchesa łączy obraz dawnych Chin z licznymi ciekawostkami dotyczącymi cesarskiego dworu. 
Książkę można polecić zarówno kobietom jak  i mężczyznom. Niewątpliwe zasługuje na uwagę. I nie  jest to  zasługa wyłącznie podejmowanego tematu. Na wysoką ocenę „Dziesięciu tysięcy uciech cesarza” waży  konstrukcja powieści, która  została dobrze przemyślana i rzetelnie spięta przez autora. Powieści przyznałabym pięć gwiazdek. Również za tłumaczenie.
 
brak komentarzy.

Musisz się zalogować lub zarejestrować aby komentować.
Dyskutuj o tym wątku na forum. (0 postów)
Copyright Pitwin. Wszelkie prawa zastrzezone. Designed by Designum.pl
Odsłon : 739726