Archiwum wydań zeszytów naukowych z PITWIN
Zeszyt 2 / 2011
Zeszyt konf. tom 1 / 2011
Zeszyt konf. tom 2 / 2011
Zeszyt 1 / 2011
Wiedza z pasją 2011
Zeszyt 2 / 2010
- Zobacz więcej Zeszytów Naukowych
Please update your Flash Player to view content.
| Słodycze źródłem agresji? |
|
| Aktualności - Edukacja i nauka |
| Środa, 04-11-2009 14:20 |
|
Brytyjscy naukowcy uważają, że jedzenie dużych ilości słodyczy przez dzieci wyzwala u nich po latach skłonność do przemocy. Brzmi to nieprawdopodobnie ale przebadano pod tym kątem aż 17,5 tys. osób. Wnioski opublikowało pismo „British Journal of Psychiatry”. Dr Simon Moore z Cardiff University, zauważył, że młodociani przestępcy źle się odżywiają, jedząc przede wszystkim duże ilości słodyczy. Przeprowadził badania, z których to wynika, że 69 proc. badanych to osoby, które jako dziesięciolatki codziennie jadały czekoladę i cukierki.
Te same osoby w wieku 34 lat wykazują większą skłonność do agresji i w wieku dojrzałym popadły w konflikt z prawem. Spośród tych, którzy nie wykazywali jako dorośli skłonności do agresji, tylko 42 proc. w dzieciństwie pochłaniało codziennie słodkości. Wpływ jedzenia łakoci na późniejsze agresywne zachowania okazał się być nadrzędny nawet wobec takich czynników jak presja rodziny, środowiska czy wykształcenia. Naukowcy uważają, że może stać za tym kilka utrwalonych w dzieciństwie mechanizmów zachowań. Są jednak i przeciwnicy tej teorii jak np. Julian Hunt z Food and Drink Federation, która jest zdania, iż agresja wyrasta z wychowania i wpływu środowiska na młodych ludzi ( i jest to udowodnione naukowo), a nie z dostępu do łakoci. Jednakże każda z tych teorii ma ziarno prawdy dlatego dla dobra dzieci powinniśmy ograniczyć im dostęp do wszelkiego rodzaju łakoci. Źródło: rp.pl |












