Archiwum wydań zeszytów naukowych z PITWIN
Zeszyt 2 / 2011
Zeszyt konf. tom 1 / 2011
Zeszyt konf. tom 2 / 2011
Zeszyt 1 / 2011
Wiedza z pasją 2011
Zeszyt 2 / 2010
- Zobacz więcej Zeszytów Naukowych
| Minister Kudrycka: racjonalizujemy system bezpłatnych studiów |
|
| Aktualności - Edukacja i nauka |
| Czwartek, 16-07-2009 21:46 |
|
Ograniczenie liczby bezpłatnych kierunków studiów na uczelniach publicznych służy racjonalizacji systemu studiów opłacanych z budżetu państwa - uważa minister nauki i szkolnictwa wyższego Barbara Kudrycka. W czwartek w Sejmie minister odpowiadała na pytania posłów PO Andrzeja Czerwińskiego i Andrzeja Smirnowa w sprawie ograniczenia liczby bezpłatnych kierunków studiów na uczelniach publicznych.
"W ostatnich latach obserwujemy lawinowy wzrost liczby studentów studiujących na drugim kierunku. Są uczelnie, gdzie już w tej chwili liczba ta wynosi około 30 procent wszystkich studiujących w danej uczelni. Rokrocznie liczba studentów studiujących drugi kierunek wzrasta o 10 procent, także możemy dojść do sytuacji po pewnym czasie, że liczba studentów +dwukierunkowców+ to będzie 50 procent obecnie studiujących na studiach stacjonarnych w uczelniach publicznych. Nie możemy sobie na pozwolić na taką rozrzutność" - powiedziała Kudrycka. W jej opinii, wprowadzenie zapisu o ograniczeniu liczby bezpłatnych kierunków studiów uzasadnia także konstytucyjna zasada równego dostępu do bezpłatnych studiów. "Na studiach płaconych z kieszeni podatników mogą studiować najlepsi maturzyści, a więc ci, którzy uzyskują najlepsze oceny na maturze i tak samo ci, którzy są najlepsi na danym roku powinni skorzystać z tego przywileju (bezpłatne studiowanie drugiego kierunku - PAP) i za zgodą dziekana na podstawie swoich ocen z egzaminów i ćwiczeń mogli być wytypowani do studiowania drugiego kierunku" - mówiła Kudrycka i dodała, że MNiSW przewiduje, że z tej możliwości skorzysta ok. 10 proc. studentów. Jak podkreśliła, zmiana ta spowoduje zwiększenie dostępności do studiów bezpłatnych dla tych kandydatów, którzy obecnie tej szansy nie mają. "Chodzi o tych, którzy odchodzą od drzwi uczelni wymarzonych kierunków studiów ze łzami w oczach, dlatego że mieli niewiele gorsze oceny na maturze" - tłumaczyła minister nauki. Zgodnie z propozycją MNiSW, która w połowie czerwca została przesłana do konsultacji społecznych i międzyresortowych, student na studiach pięcioletnich nie będzie mógł przekroczyć 300 punktów ECST (Europejski System Transferu Punktów), a na studiach sześcioletnich 360 (w systemie ECST każdy rok studiów to 60 punktów wykorzystywanych na egzaminy i zaliczenia wykładów i ćwiczeń). Student otrzyma dodatkowe 30 punktów rezerwowych. Student, który będzie chciał podjąć studia na drugim kierunku będzie musiał za niego zapłacić lub będzie musiał się znaleźć w grupie 10 proc. najlepszych studentów na roku. Według Kudryckiej, wprowadzenie takiej zmiany poszerzy dostęp studentów do studiów stacjonarnych w publicznych uczelniach wyższych.NNO Źródło: http://www.naukawpolsce.pl |












